Marzec 2014

Nawet nie zauważyłam kiedy skończył się marzec :) Było mało nauki i dużo atrakcji. Dzięki temu, że blok z chirurgii nie wymagał dużego zaangażowania mogłam skupić się na innych rzeczach. Przede wszystkim na sporcie, gotowaniu i pracy naukowej. Dwa ostatnie weekendy spędziłam bardzo ciekawie i odmiennie. Zorganizowałam urodzinowe spotkanie dla dziewczyn z genialnym tortem bezowym, a tydzień później pojechałam do Łodzi na Ogólnopolską Konferencję Kół Ginekologicznych. Dodatkowym sukcesem było zakwalifikowanie mojej pracy naukowej na majową konferencję młodych medyków :)) Zawsze dużo wymagałam od marca, bo to pierwszy miesiąc wiosny, a do tego moje urodziny. W tym roku był to miesiąc bardzo udany i jak dotąd najlepszy.

Czas na kilka inspiracji:
Jedzenie: Kocham piec, gotować i jeść. W marcu podjęłam udaną próbę wykonania tortu bezowego!

Sport: Powyższy tort trzeba przecież spalić ;) W dniu urodzin pobiłam mój rekord życiowy: 10 km w 1g:06m:07s :) W marcu przebiegłam w sumie 46km i trenowałam z różnymi programami przez 5,5h :)

Ciuchy: Kompletuję podstawową garderobę. Odchodzę od szalonych ciuchów na rzecz klasyków. W tym miesiącu znalazłam idealną koszulę w American Eagle Outfitters :)

A co w kwietniu? Wieczór panieński i wesele koleżanki, wielki powrót do książek, praca nad  badaniami naukowymi, trochę sportu i wyjazd na święta do domu :)

Jedna myśl nt. „Marzec 2014

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>