Teraz

Zasiadam do komputera przy dźwiękach soundtracku z filmu „Vicky Christina Barcelona”. Ta muzyka bardzo kojarzy mi się z wakacjami, przywołuje miłe wspomnienia i zawsze do niej wracam gdy pojawiają się pierwsze upały. Od 6 lat wygląda to podobnie: piękna pogoda łączy się z początkiem nauki, stresem i nadzieją, że bezboleśnie przejdę przez sesję.\

Biorę do ręki słoiczek z koktajlem truskawkowym, otwieram książkę do chirurgii i zanurzam się w nauce.

Ostatnio dopadają mnie wspomnienia. Studia się kończą. Dociera to do mnie z każdym dniem coraz bardziej. Na biurku leży wniosek o wydanie tymczasowych praw do wykonywania zawodu lekarza. Ogarnia mnie na zmianę strach i ekscytacja. Jeszcze 4 egzaminy, trochę formalności i zacznie się „wiosna mojego życia zawodowego”.

Już dawno nie działo się tyle zmian w moim życiu. Ostatnio chyba po maturze. Wtedy wszystko przebiegło gładko, mam nadzieję, że decyzje podjęte teraz też będą odpowiednie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>